Mała grupa INTUflow
Start we wrześniu · kilka osób · praca ze mną
Hej. Skoro to czytasz, to znaczy, że Twoja intuicja skierowała Cię do mnie z jakiegoś powodu. Bardzo mi miło. Zapewne jesteś osobą wrażliwą, obdarzoną niezwykłymi zdolnościami, które gdzieś w głębi bardzo chcą się ujawnić i rozkwitnąć pełnią mocy. Może masz pragnienie czynić dobro dla świata, używając swoich talentów, a jeszcze tego nie robisz. Może coś Cię blokuje, a może potrzebujesz lekkiego pchnięcia i inspiracji. Niezależnie od Twojego momentu, witam Cię serdecznie w moim świecie INTUflow. Jesteś w dobrym miejscu.
Zanim Ci cokolwiek zaproponuję, chciałabym Cię lepiej poznać. Ale zanim to nastąpi, Ty masz szansę lepiej poznać mnie i program, który stworzyłam.
Program jest zindywidualizowany, dlatego spektrum historii, jakie Ci opowiem, będzie dość szerokie. Może jesteś w momencie transformacji życiowej, a może dopiero będziesz. Może mierzysz się z tym, z czym mierzyłam się ja i dziesiątki innych wrażliwych kobiet. A może masz to już za sobą i chcesz przenieść swoje życie na zupełnie inny poziom: uruchomić talenty i potencjały, budować życie marzeń w zgodzie ze swoim wewnętrznym prowadzeniem, słyszeć je jasno i z odwagą za nim podążać. I dla tych, które mierzą się z wyzwaniami, i dla tych, które już idą swoją drogą i chcą optymalizacji, jest tu miejsce.
Pozwól, że opowiem Ci kilka historii, a potem opiszę, czego spodziewać się w programie.
Historia pierwsza
Jest wieczór, ciało od dawna nie ma siły, a głowa dalej pracuje. Wraca rozmowa sprzed trzech dni i to jedno zdanie, które można było powiedzieć inaczej.
Prosta decyzja rośnie do rozmiarów góry, bo analizuje ją z każdej strony i żadna odpowiedź nie daje spokoju. Przeczytała już tyle książek, zna tyle metod, rozumie siebie coraz lepiej. A mimo to, kiedy trzeba wybrać, nie słyszy siebie wcale.
Historia druga
Ona z kolei od rana jest taka, jakiej oczekują inni, poświęca się dla nich kosztem siebie. W pracy trochę inna, przy rodzinie trochę inna, przy obcych jeszcze inna. Dostraja się automatycznie, zanim zdąży zauważyć, że to robi. Robi wszystko, żeby zadowolić, żeby być lubianą. A jej granice nie istnieją.
Mówi „tak”, kiedy w środku wszystko mówi „nie”, bo nie chce nikogo zawieść. Wieczorem zostaje jej tyle energii, ile zostaje po całym dniu grania kogoś innego. Czyli prawie nic. A wypalenie życiem rośnie.
Historia trzecia
A ona czuje wszystko. Wchodzi do pokoju i od progu wie, jaka jest atmosfera. Po spotkaniu z ludźmi wraca z ich emocjami w sobie i długo nie umie ich odłożyć, choć nawet nie są jej.
Świat jest dla niej za głośny, za szybki, za dużo naraz. Więc coraz częściej wybiera samotność, choć wcale nie chce być sama. Chce tylko odpocząć od czucia wszystkiego za wszystkich.
Historia czwarta
A ona jest już świadoma siebie. Jako osoba wysoko wrażliwa ma bardzo rozwinięty świat wewnętrzny i ciągle coś analizuje, ciągle szuka. Zrobiła już ten krok i idzie drogą serca, ale wciąż czuje, że coś nie jest tak, jak powinno. Coś ją czasem hamuje, coś blokuje. Ma problem, żeby usłyszeć swoją intuicję, albo czasem nie słyszy jej wcale.
Ma dużo wiedzy, bo przetestowała wiele metod i technik, ale nic nie zadziałało do końca, a pewne mechanizmy i schematy ciągle wracają, mimo ogromnej ilości pracy nad sobą. Nie ma pewności, w którym kierunku iść, bo w całym tym szumie informacyjnym łatwo się pogubić. Więc szuka wciąż nowych mentorów, guru i technik.
Może ma wysokie ambicje. Może pragnie podbić świat, pomagać innym na dużą skalę, dzielić się swoimi talentami — a coś w niej ciągle mówi, że czegoś jej brak, albo męczą ją nawracające schematy. Intuicja sprowadziła ją tutaj.
Cztery kobiety, cztery różne miejsca na drodze. A pod spodem podobna cicha myśl: coś jest ze mną nie tak albo czegoś mi brakuje, skoro innym jakoś się układa, a mnie ciągle jest pod górkę.
Jeśli w którejś z nich rozpoznałaś siebie, to najważniejsze zdanie tego listu brzmi: z Tobą wszystko jest w porządku.
Tak wygląda życie osoby wrażliwej, która od lat dopasowuje się do świata zbudowanego nie na jej miarę i płaci za to własną energią. To nie jest wada charakteru. A w tej samej wrażliwości, która teraz tak męczy, siedzą Twoje największe dary. Wiem, bo widziałam to u siebie i u wielu takich osób.
A tak wygląda kilka miesięcy później
Wieczorem głowa cichnie w kilka minut, bo wie, jak ją ściszyć. Rano nie zaczyna dnia od pytania, czego oczekują inni, tylko od sprawdzenia, co czuje ona.
Nie szuka już na zewnątrz. Nauczyła się osadzać w ciele i słuchać siebie. Zna proste, skuteczne techniki, którymi uwalnia emocje i stare traumy, rozpoznaje mechanizmy obronne, schematy i niekorzystne przekonania. Po spotkaniu z ludźmi zostawia cudze emocje tam, gdzie ich miejsce, a swoje rozumie i umie się nimi zaopiekować.
Przy decyzji zatrzymuje się, pyta siebie i słyszy odpowiedź. Stawia granice. Wie, dokąd zmierza, i z odwagą za tym idzie. Nie potrzebuje kolejnych technik ani mentorów, bo odpowiedzi znajduje we własnej ciszy i we własnym wyższym ja — i z tego połączenia czerpie nieograniczoną moc. Jest w stanie flow.
Rozumie, że stany i emocje nie definiują jej wartości, że to tylko chmury na niebie. A niebo jest czyste, stałe i pełne radości w swoim rdzeniu, wynikającej z czystej świadomości istnienia. Wrażliwość przestała być ciężarem. Stała się jej kompasem i siłą.
Znam te historie z własnego życia. Drogę od pierwszych do ostatniej szłam latami, na piechotę: przez setki książek, metod i ślepych uliczek, przez wiele nurtów, praktyk i technik, przez kryzysy duchowe i życiowe, wzloty i upadki. Z tej drogi powstał INTUflow.
A jaka jest Twoja historia?
Czym jest INTUflow
INTUflow to mój autorski, dwunastotygodniowy program transformacyjny dla osób wrażliwych. Jest wielowarstwowy: prowadzi przez różne poziomy świadomości i doświadczania, od podstaw aż do stanów szczytowych.
Zaczynamy od nauki wychodzenia z głowy i osadzania się w ciele: od przeciążenia, ciągłej analizy i życia na cudzych zasadach do własnej intuicji, spokoju i życia w zgodzie ze sobą. Łączę w nim to, czym zajmuję się od lat: biologię układu nerwowego, metody z zakresu psychobiologii subkomórkowej oraz wybrane metody energetyczne i pracę z intuicją.
To nie jest zbiór nagrań do obejrzenia „kiedyś”. To poukładany proces, który prowadzi Cię tydzień po tygodniu, z systemem prowadzenia w aplikacji w formie gamifikacji. Zebrałam w nim najskuteczniejsze metody, jakie znam z własnej wiedzy i doświadczenia, i podaję je w prosty, angażujący sposób.
Od pierwszego tygodnia pracujemy na Twojej intencji: na tym, po co Ty przychodzisz, a nie na jednym szablonie dla wszystkich. Poznajesz swój cel duszy i mapę energetyczną, robisz test wysokiej wrażliwości. Materiału i wiedzy jest sporo, ale nie musisz brać wszystkiego — Ty wybierasz, co jest dla Ciebie, i razem pracujemy nad realizacją Twojej intencji.
Co dostajesz
- 6 sesji indywidualnych metodą PeakStates (www.intuflow.pl/sesje). Pracujemy na nich z tym, co w Tobie żywe teraz i co Cię blokuje.
- 12 zajęć grupowych z intuicji i postrzegania pozazmysłowego.
- Webinary z Q&A co tydzień albo co dwa tygodnie — ustalimy to w miarę zapotrzebowania grupy.
- Materiały w aplikacji: nagrania, zazwyczaj krótkie, dłuższe PDF-y do nich, medytacje i techniki.
- Dla osób zaawansowanych: sesje aktywujące stany szczytowe. Żeby pracować na tym poziomie, trzeba się najpierw oczyścić z podstaw: traum i mechanizmów obronnych.
- Kontakt ze mną przez całe dwanaście tygodni: wiadomość prywatna albo czat grupowy.
Miesiąc pierwszy
Fundamenty: świadomość, regulacja i początek pracy z intuicją
Umiesz ściszyć głowę w kilka minut, zamiast kręcić myśli do drugiej w nocy. Masz proste codzienne praktyki, które realnie regulują Twój układ nerwowy, i łapiesz pierwsze momenty prawdziwego flow.
I masz coś, czego nie da żadna książka: pierwsze własne dowody, że Twoja intuicja działa, sprawdzone na sobie w ćwiczeniach percepcji, w tym w widzeniu zdalnym prowadzonym krok po kroku.
- Tydzień 1 — Diagnoza, intencja i wprowadzenie w proces
- Tydzień 2 — Codzienne nawyki i wejście we flow
- Tydzień 3 — Poszerzanie świadomości, usuwanie blokad i hałasu w głowie
- Tydzień 4 — Od traum do wolności
Miesiąc drugi
Porządkowanie chaosu, budowanie siły wewnętrznej
Wiesz, co jest Twoje, a co cudze: przestajesz nosić emocje innych ludzi i umiesz stawiać granice bez poczucia winy. Przy decyzjach sprawdzasz w ciele, czy umysł, serce i ciało mówią u Ciebie to samo, zamiast analizować tygodniami.
Znasz przekonania, które od lat decydowały za Ciebie w finansach, relacjach, samorealizacji i zdrowiu, umiesz je zmieniać i budujesz nowy obraz siebie: kobiety, która żyje po swojemu.
- Tydzień 5 — Podświadomość i spójna komunikacja
- Tydzień 6 — Praca z przekonaniami
- Tydzień 7 — Odzyskać siebie: granice, od podstaw psychologicznych po zaawansowane techniki energetyczne
- Tydzień 8 — Duchowość to prostota, a nie kryzys duchowy
Miesiąc trzeci
Integracja i świadoma kreacja
Przechodzisz z przetrwania do kreacji: projektujesz swoje życie świadomie, na własnych wartościach i prawach, a nie na cudzych oczekiwaniach.
Wychodzisz z programem zapisanym nie w notatkach, tylko w sobie: z narzędziami na zawsze, własnym kompasem i życiem, które zaczyna być prawdziwie Twoje.
- Tydzień 9 — Kreacja rzeczywistości
- Tydzień 10 — Wyzwanie Genesis: w interaktywnej aplikacji budujesz swój własny system wszechświata i swojego nowego awatara
- Tydzień 11 — Integracja i samodzielność
- Tydzień 12 — Zamknięcie procesu
I najważniejsze: to nie jest kurs dla wszystkich naraz. Dużo pracujemy jeden na jeden, na Twojej intencji i na Twoich tematach — dlatego grupa jest tak mała: myślę o czterech, maksymalnie ośmiu osobach.
Niczego Ci przy tym nie narzucam. Z szacunkiem dla Twojej mądrości i Twojej drogi aktywujemy Twoją intuicję, Twoje potencjały i Twoje wewnętrzne prowadzenie — żebyś po programie szła za sobą, nie za mną ani za kimkolwiek innym. Jestem towarzyszką na tej drodze: w sesjach jeden na jeden pracujemy według schematu, dobieram odpowiednie techniki i pomagam Ci utrzymać uwagę. Nie robię nic za Ciebie, poza wiarą i intencją najwyższego dobra.
Twoja energia jest bezpieczna.
Kim jestem
Mam 40 lat i uczę się żyć na nowo, w zgodzie ze sobą — tego szukałam na zewnątrz przez pół życia.
Zawodowo łączę biologię układu nerwowego, psychobiologię subkomórkową, wybrane metody energetyczne i pracę z intuicją. Jestem certyfikowana w metodzie pracy z symptomem, zwanej terapią mocy, i prowadzę sesje PeakStates.
Nie jestem psychoterapeutką i nie świadczę usług medycznych. Mówię o tym wprost, bo uczciwość jest dla mnie ważniejsza niż wygodne wrażenie. A wszystkiego, czego uczę w INTUflow, sprawdziłam najpierw na sobie.
Słowa uczestniczki, która przeszła tę drogę
„Przed INTUflow bałam się, czy dam radę i czy potrafię naprawdę otworzyć się przed obcą osobą. Dziś widzę u siebie dużo większy kontakt z ciałem, lepsze rozumienie samej siebie i większą umiejętność radzenia sobie z emocjami. Bardzo ważne było dla mnie też to, że czułam się bezpiecznie, powierzając Olimpii swoje problemy. Ten program pomógł mi szerzej spojrzeć na moje życie i zobaczyć, że sama mam w sobie moc, żeby sobie pomóc.”
Jagoda, kobieta poznająca siebie
Jak wygląda grupa wrześniowa
Od września prowadzę ten program w kameralnej formule. Oprócz pracy w aplikacji spotykamy się na żywo w małym gronie — jest przestrzeń na Twoje pytania, Twoje doświadczenia i wsparcie osób, które przechodzą to samo. Przez całe dwanaście tygodni masz mnie blisko: zawsze możesz napisać wiadomość prywatną albo na czacie grupowym.
Dla kogo jest ta grupa
- Dla Ciebie, jeśli rozpoznałaś siebie w którejś z tych historii i czujesz, że to jest Twój kierunek. A jeśli nie opisałam Twojej historii, ale czujesz, że ten program Cię woła i nadal to czytasz — to zapewne też jest dla Ciebie.
- Dla wrażliwych osób szukających siebie, które chcą rozwinąć intuicję i połączenie z własnym wyższym prowadzeniem, żyć w stanie flow i wziąć odpowiedzialność za swoje życie.
- Jeśli chcesz rozwinąć swoje talenty i potencjały, i naprawdę ich używać, a nie trzymać w szufladzie.
- Jeśli głowa jest za głośna, ciało spięte, a kontakt ze sobą i ze swoją intuicją zagłuszony — i chcesz to odwrócić.
- Jeśli rozumiesz już wszystko w głowie, a schematy i tak wracają, bo dotąd pracowałaś głównie rozumem, nie ciałem.
- Jeśli wchłaniasz emocje innych jak gąbka i chcesz nauczyć się granic bez poczucia winy.
- Jeśli jesteś przebodźcowana i chcesz umieć odzyskiwać energię, zamiast padać co wieczór.
- Jeśli jesteś już świadoma siebie i nie chcesz się naprawiać, tylko iść dalej: głębiej w intuicję, w postrzeganie pozazmysłowe i w świadomą kreację swojego życia.
Dla kogo nie jest
- Jeśli szukasz gotowych odpowiedzi bez zaglądania w siebie.
- Jeśli szukasz kolejnego mentora albo guru, który poda Ci swoją prawdę. Tu chodzi o Twoje prowadzenie, nie o moje.
- Jeśli nie chcesz pracować z ciałem i zupełnie swojego ciała nie czujesz. Wtedy warto najpierw odzyskać z nim kontakt — powiem Ci, jak.
- Jeśli przechodzisz teraz kryzys, który wymaga opieki lekarskiej albo psychoterapeutycznej. INTUflow nie jest psychoterapią, nie świadczę usług medycznych i nie jestem psychoterapeutką. Metoda, w której jestem certyfikowana — praca z symptomem, tak zwana terapia mocy — nie należy do nurtów psychoterapeutycznych. Jeśli nie będę mogła z Tobą pracować, powiem Ci to uczciwie i podpowiem, gdzie szukać wsparcia.
- Jeśli myślisz, że ktoś zrobi coś z Ciebie. To nie jest miejsce na puste obietnice i odloty. To realna praca ze sobą, w swoim tempie. Dostaniesz wiedzę, narzędzia, możliwości i inspirację. Reszta należy do Ciebie.
- Jeśli nie masz zupełnie czasu i nie chcesz się zaangażować. Program zadziała najlepiej u osób, które czują, że są gotowe zdecydować: tym razem robię coś dla siebie i ten czas znajdę.
Co dalej
Jeśli czujesz, że to o Tobie, zapraszam Cię na krótką bezpłatną konsultację. Porozmawiamy o Tobie i sprawdzimy, czy ta droga jest dla Ciebie na ten moment. A nawet jeśli okaże się, że nie, nie wyjdziesz z pustymi rękami: dostaniesz ode mnie wskazówki i narzędzia na swoją dalszą drogę już teraz.
Olimpia Goździewicz